
Aleksandra bardzo lubi opalać się nago, ale w mieście nie ma do tego warunków. Postanowiła więc namówić swojego byłego chłopaka, aby zawiózł ją w jakieś ustronne miejsce za miasto, gdzie bezpiecznie można delektować się słońcem. Chłopak spełnił jej prośbę, ale zanim Aleksandra zaczęła się opalać, zaproponował nieco inną formę spędzania wolnego czasu w plenerze. Zobacz to na naszym filmie na stronie www.autosex.pl.
More: continued here

Karolina postanowiła rozstać się ze swoim facetem. Miała z nim ostatnio sporo problemów. Wylała przez niego sporo łez, a to, że gość jest dobry w łóżku to za mało. Umówiła się z nim w odludnym miejscu na poważną rozmowę. Chciała z nim zerwać, a może był to tylko taki zabieg, który miał wymusić na nim zmianę postępowania? W każdym razie to słoneczne popołudnie zamiast rozstaniem skończyło się ostrym rżnięciem w samochodzie. Zobacz to na naszym filmie na stronie www.autosex.pl.
More: continued here

Dobrusia chciała odwiedzić swoich rodziców, ale o tej porze nie jechał tam już żaden autobus. Postanowiła zatem pojechać autostopem. Choć stojąca na przystanku piękna dziewczyna powinna zwrócić natychmiast uwagę kierowców, dopiero po długim czasie zatrzymał się samochód, którego kierowca nie oparł się urokowi Dobrusi. Kierowca mimo pewnych początkowych oporów zgodził się podrzucić naszą autostopowiczkę, ale w trakcie jazdy skręcił nagle z drogi i zażądał zapłaty. No cóż… Dobrusia przemyślała sprawę, a że chłopak jej się podobał, zgodziła się na małe igraszki w aucie. Co z tego wyszło możecie zobaczyć na naszym filmie na stronie www.autosex.pl.
More: continued here

W długiej i barwnej historii naszego serwisu na ogół zdarzało się tak, że to my podróżując różnymi wehikułami podrywaliśmy i zaliczaliśmy różne panny w całej Polsce. Świat się jednak zmienia i dzisiaj chcielibyśmy przedstawić Wam nieco inną historię. Otóż zgłosiła się do nas młoda i atrakcyjna brunetka o imieniu Monika. Wyznała nam, że na swoje 18 urodziny chce sobie zrobić prezent i zaliczyć jakiegoś chłopaka. Żeby jednak mieć pamiątkę, chciała aby ktoś to uwiecznił na filmie. Zabraliśmy więc sprzęt i pojechaliśmy na zamek, gdzie Monika miała wyrwać sobie faceta i zagrać z nim w filmie porno. Efekt tej wycieczki możecie zobaczyć na naszym filmie na stronie www.autosex.pl.
More: continued here

Padający deszcz i spora wilgotność sprawiły, że w tym roku bardzo wcześnie pojawiły się grzyby w lesie. Podobno jest ich całe mnóstwo. Agnieszka postanowiła to sprawdzić i wybrała się do lasu, bo na myśl o zupce ze świeżych grzybów aż jej ciekła ślinka. Niestety jej fura, już dosyć wiekowa, odmówiła posłuszeństwa w samym środku leśnej drogi. Strasznie się zdenerwowała dziewczyna i tak zaczęła kląć, że bluzgi niosły się po całym lesie. Na jej szczęście tą drogą zawsze wracał z pracy Artur - pomocnik mechanika samochodowego. Chłopak raz dwa ogarnął furę i doprowadził ją do stanu używalności, ale w zamian zażądał zapłaty, bo żaden facet nie przypuszcza takiej okazji. Mieć w środku lasu młodą dupę, która jeszcze czuje do ciebie ogromną wdzięczność, to trzeba to wykorzystać. Ku zdziwieniu Artura, Agnieszka sama zaproponowała, że w ramach podziękowań chętnie zajmie się sprzętem Artura. Jak to się skończyło? Sami zobaczcie na naszym filmie.
More: continued here

W jeden z ostatnich weekendów wybralismy się jak zwykle na trasę katowicką. Stary sprawdzony sposób na dymanie autostopowiczek stosujemy zawsze kiedy podnosi nam się ciśnienie w jądrach, za to spada w głowie i nie mamy pomysłu na bardziej wyrafinowane akcje zaczepne. Co ważne, wyrywanie autostopowiczek jeszcze nigdy nie okazało się nietrafionym sposobem na zakotwiczenie pyty. Jadąc w stronę Katowic spotkaliśmy dziewczynę, która chciała jechać w… odwrotnym kierunku czyli do Krakowa, a nawet trochę dalej. No cóż, nam tam wszystko jedno. Na miejscu dziewczyna zaprosiła nas na kawę, ale okazało się, że kawy nie ma. Jedynym sposobem na rozbudzenie było zatem ostre rżnięcie. Kasia staneła na wysokości zadania i dała się porządnie wydymać, co oczywiście udało nam się uwiecznić na filmie.
More: continued here

Dlaczego ludzie lubią seks? Bo oprócz tego, że daje nam szereg przyjemnych doznań, w zasadzie nigdy się nie nudzi. Można za każdym razem robić to samo i tak samo, a mimo wszystko zawsze jest fajnie. Z takiego założenia wychodzi też nasza ekpia objazdowych ruchaczy, która wcale nie wysila się i nie wymyśla skomplikowanych strategii podrywania. Po porstu wsiadamy w furę i jedziemy to tu to tam. Tym razem (który to już raz) wybraliśmy się na krakowską wylotówkę na Katowice. Już po przejechaniu kilkuset metrów zatrzymała nas cycata brunetka. Jak się potem okazało laska była w zaawansowanej ciąży. Takiej to jeszcze nie mieliśmy na pace. Gadka była typowa, bo i sytuacja była typowa. Olga chciała dojechać do Olkusza i oczywiście nie miała przy sobie kasy. Trudno nie pomóc kobiecie w ciąży, ale do Olkusza to 30 kilometrów w jedną stronę, więc zatrzymaliśmy się po drodze na małe co nieco. Najpierw Olga zrobiła porządnego loda, a potem dała się zapiąć od tylca. Walenie było tak intensywne, że mało bus się nie przewrócił.
More: continued here

Galerianki to nowy rodzaj dziewczyn, które znalazły swój sposób na życie. Chodzą (na ogół w czasie lekcji) po centrach handlowych i dają się podrywać facetom wzamian za sponsoring i prezenty. Jedne wyłapują bogatych biznesmenów przy butikach z drogimi ciuchami, a inne na przykład kręcą się po parkingach. Spotkaliśmy taką laskę w jednym z krakowskich centrów handlowych. Laseczka kręciła się po parkingu i zarabiała sobie pobierając opłaty za wolne miejsca parkingowe. Postanowiliśmy zapłacić nieco więcej, ale poszerzyliśmy zakres usług świadczonych przez dziewczynę. Tak oto nasz kolega ulżył sobie nieco, a laska w 15 minut zarobiłą sobie stówkę.
More: continued here

Ależ nam się ten sposób na laski podoba. Stary sprawdzony numer na podwiezienie. Nie będziemy Wam ściemniać, że wymyślamy jakieś skomplikowane sposoby na pdoerwanie lasek. Po prostu wsiadamy w samochód i jedziemy polować na autostopowiczki. Udało nam się już tyle razy, że nie ma potrzeby wymyślania czegoś nowego. Wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy na wylot z Krakowa w kierunku Katowic. Już po przejechaniu kilkuset metrów wypatrzyliśmy młodą autostopowiczkę. Panna chciała jechac do Olkusza. To trochę daleko, bo aż 30 km. Patrycja jednak postawiła sprawę jasno: robię loda i jedziemy! No takiej autostopowiczki to się nie spodziewaliśmy. Prędzej czy później każda daje się namówić, ale tak od razu? Prosto z mostu? Nam dwa razy nie trzeba powtarzać. Zapakowaliśmy pannę do samochodu, a kilkanaście minut później zapakowaliśmy jej kutasa w usta.
More: continued here

Kiedy podjeżdżasz pod laski 5-metrową limuzyną, żadna dupeczka ci nie odmówi. Tak było i tym razem. Na wielkim siedzeniu cadillaca Ania dała się wyruchać z każdej strony
More: continued here